Twórcza działalność Szczepów

Czuwaj! Jednym z moich zadań podczas realizowania próby przewodnikowskiej było śledzenie programów „ZHP, Dobry Wieczór!”. Warto na początku napisać, czym owe programy są. Otóż do ich powstawania przyczynia się bardzo wiele osób. Odcinki ukazują się co miesiąc. Każdy z odcinków poświęcony jest innej ważnej sprawie naszego związku, m. in. Harcerskiej Akcji Letniej, bezpieczeństwu pracy na zbiórkach,  a także dobremu przygotowaniu do zbiórek. Podczas każdej z audycji na dany temat wypowiadają się eksperci w swojej dziedzinie. Warto zauważyć, że audycje prowadzone są na żywo i oglądający mają możliwość wpływania na nie, poprzez zadawanie pytań, na które specjaliści odpowiadają.

Długo zastanawiałem się nad wyborem tematu, który opiszę w swoim artykule. Chciałem wybrać coś z czego będą mogli skorzystać również inni. W związku z tym, że jestem coraz bardziej zaangażowany w prowadzenie Drezdeneckiego Szczepu Harcerskiego „Puszcza”, w którym pełnię funkcję zastępcy komendanta, postanowiłem wybrać odcinek na temat szczepów w Związku Harcerstwa Polskiego.

Szczepy nie są wymaganymi jednostkami w strukturze naszego związku i hufce mogą działać bez nich, jednak moim zdaniem wspólnota szczepowa jest czymś niewyobrażalnie ważnym w pracy harcerskiej. Poczucie solidarności z innymi drużynami w szczepie działa niezwykle motywująco, ale również niesie za sobą pewne brzemię. Człowiek jest takim stworzeniem, które zawsze chcę być najlepsze. Zdrowa rywalizacja zeszczepionych drużyn i gromad ma wręcz cudowny wpływ na ich pracę. Konkurowanie stymuluje drużynowych do coraz lepszych zbiórek, do pokonywania swoich ograniczeń. Jednak warto podkreślić, że owa rywalizacja musi się odbywać pod czujnym okiem komendy szczepu, by nie straciła na swojej wartości i drużynowi „nie skakali sobie do gardeł”. Kolejnym plusem posiadania szczepów w hufcu jest to, że szczep, jako jednostka zrzeszająca drużyny i gromady, również musi stworzyć swój plan pracy, a w nim są już uwzględnione plany pracy drużyn. Jest to wielka pomoc przy planowaniu roku przez komendę hufca, która nie musi układać planu z kilkorgiem drużynowych, a robi to ze szczepowymi. Według mnie jest to plusem, gdyż wiadomo, że im więcej ludzi, tym łatwiej o nieporozumienia, które nikomu, ani niczemu nie wróżą dobrze.

Sam program jest możliwością do pogłębienia swojej wiedzy na dany temat i uważam, że przyszedł już czas na podzielenie się z Wami moimi wnioskami płynącymi z obejrzenia tej audycji. Po obejrzeniu programu zauważyłem jakie błędy w pracy z moją kadrą popełniałem. Dostrzegłem również jak ważne jest motywowanie drużynowych do działania. Harcerstwo jest czymś pięknym, ale przysparza wiele nowych obowiązków, które mogą zniechęcić nawet najwytrwalszego człowieka. Zrozumiałem, że moi drużynowi, to nie maszyny, które są zaprogramowane, by prowadzić zbiórki, zmagać się z problemami wychowawczymi. Wiem teraz, że potrzebują czasem słowa wsparcia, dodania otuchy… Te słowa mogą wydawać się czymś oczywistym i tak uniwersalnym, że można o nich zapomnieć, ale apeluję nie tylko do komendantów szczepów, ale i do Was Drużynowi: wspierajcie swoją kadrę, bo bez tych czasem paru słów, możemy ich stracić.

Działałem w wielu środowiskach harcerskich i mam porównanie. Uważam, że szczepy są tworem, który ułatwia i stymuluje pracę drużyn. Same komendy szczepu mogą wymieniać się doświadczeniami i uczyć się od siebie wzajemnie, co jest piękne. Aktualnie działam w naszym hufcu (HSK), w którym prowadzone są dwa szczepy (drezdenecki i strzelecki) i uważam, że działają one wręcz zbawczo na rozwój harcerstwa na ziemiach powiatu strzelecko-drezdeneckiego.

ćw. Jan Lesiak

Napisane przez:

Jan Lesiak
drużynowy 46 Drezdeneckiej Drużyny Harcerskiej "Szamani" im. bł. ks. Stefana Frelichowskiego

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany logged in by dodać posta.

Powrót na górę

Login

Register| Forgot Password?

Please enter Google Username or ID to start!
Example: clip360net or 116819034451508671546
Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow