Biwak na Janskowym ogródeczku

“W dąbrowy gęstym listowiu błyska zielona skra, trzepoce z wiatrem jak płomień mundur harcerski nasz”
Jak mówi tekst piosenki właśnie taka mała skra wystarczy by zapłonęło harcerskie serce.

Niedługo czeka nas obóz, pełen wyzwań i przede wszystkim dla niektórych pracy. Aby przygotować swoje serca i myśli do tego wydarzenia spotkaliśmy się kadrą szczepową na biwaku. Każdy z nas potrzebował właśnie takiej skry, żeby nasze serca zapłonęły nowym, pełnym energii i chęci do pracy ogniem. Wspólne zajęcia, zabawy i śpiewogranie przyczyniło się do tego ze skończyliśmy biwak z uśmiechem i motywacja do pojechania na najlepszy obóz. Nie zawsze są potrzebne wielkie atrakcję, wystarczy wspólna zabawa w “talarka” i każdy z nas czuje się uradowany.

Dodatkowo powitaliśmy wakacje!

Mamy nadzieje ze z tego wydarzenia powstanie nowa tradycja i będziemy wspólnie spotykać się co rok.  Myślę że następnym razem nasze biwakowe grono się powiększy.
Dziękuję jeszcze raz wszystkim uczestnikom za cudowną, harcerską  zabawę.

b

i

w

SONY DSC

Wszystkie zdjęcia z biwaku można znaleźć w galerii

Napisane przez:

phm. Mariusz Groblica

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany logged in by dodać posta.

Powrót na górę