Wigilijna przypowieść…

Dnia 9 grudnia 2016r. w Klubie Seniora mieszczącym się pod Urzędem Miejskim w Strzelcach Krajeńskich odbyła się Wigilia Instruktorska. Wigilię zaczęliśmy od modlitwy, którą rozpoczął Komendant Hufca dh. phm. Mariusz Groblica, po przeczytaniu fragmentu Pisma świętego przyszedł czas na tradycyjne łamanie się opłatkiem – moc życzeń we wspólnym kręgu, to bardzo podniosła chwila na którą czekaliśmy ze zniecierpliwieniem. Następnie wszyscy przystąpiliśmy do skosztowania przygotowanych przez nas tradycyjnych potraw: na naszym stole nie zabrakło pierogów z kapustą i grzybami, barszczu z uszkami czy też krokietów. Wspólną wieczerzę zakończyliśmy zaś wielkim instruktorskim kręgiem pojednania, wcześniej wspólnie wymieniając się uwagami i sukcesami pracy naszego hufca w mijającym roku 2016.

Po wieczerzy wigilijnej drużynowi naszego hufca udali się do strzeleckiego gimnazjum na “mini-szkolenie”. Podczas biwaku mikołajkowego uczestnicy zostali podzieleni na dwa zastępy, by wzmocnić więzi między sobą, a także, by zobaczyć jak powinna działać drużyna. Następnego dnia uczestnicy wzięli udział w zajęciach integracyjnych prowadzonych przez pwd. Bartosza Guścina, po porannych harcach przyszedł czas bloku tematycznego o Statucie ZHP. Zajęcia przygotował Komendant Hufca phm. Mariusz Groblica. Wzięliśmy również udział w grze miejskiej, którą przygotował specjalnie dla nas ćw. Bartek Minkiewicz, dzięki czemu mógł on odznaczyć w swojej próbie na znak służby turystyce dużego plusika. Wszyscy uczestnicy podczas trwającej gry miejskiej bawili się rewelacyjnie, konkurencję znajomości Strzelec Krajeńskich, wygrała druhna Agnieszka Gaweł – drużynowa 22 Gromady Zuchowej „Mali Odkrywcy”. Gra zakończyła się na strzeleckim rynku, również w tym miejscu znajdował się punkt kończący naszą zabawę. Czym prędzej pośpieszyliśmy na wspólny obiad, który zapewniła nam Komenda kursu. Po powrocie na bazę odbyliśmy zajęcia przygotowane przez, phm. Edytę Pielużek (członka KH ds. programu i pracy z kadrą) przy konkurencjach między zastępami nie zabrakło i debaty nad systemem wychowawczym w ZHP. Dzięki temu kursowi dowiedzieliśmy się o istnieniu ciekawych form pracy, które na pewno przełożymy na funkcjonowanie naszych drużyn. Chciałoby się rzec na zakończenie powyższego artykułu: I ja tam byłem, miód i herbatę słodzoną piłem i na pewno dużo się nauczyłem.

red. Drużynowy 46DDH “Szamani” ćw. Jan Lesiak (zastęp “Mokre Skarpety”)

Artykuł powstał jako zadanie pokursowe Biwaku Mikołajkowego Drużynowych Hufca 2016.

Napisane przez:

phm. Mariusz Groblica

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany logged in by dodać posta.

Powrót na górę