Szlachetna Paczka

Bycie Zuchem czy Harcerzem to nie tylko jest zabawa – to jest sprawa przestrzegania Zucha/Harcerza Prawa. A jedno z praw harcerskich mówi ” Harcerz w każdym widzi bliźniego,a za brata uważa każdego innego harcerza”. W myśl Prawa Harcerskiego zuchy, harcerze oraz instruktorzy Drezdeneckiego Szczepu Harcerskiego “Puszcza” po raz kolejny już przyłączyli się do akcji Szlachetna Paczka ,dzięki której w tym roku wsparli Pana Wiktora z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, który żyje samotnie i choruje na nadciśnienie tętnicze, choroby serca oraz zwyrodnienie kręgosłupa.

W naszym szczepie co roku pełną odpowiedzialność za zorganizoawanie akcji przejmuje ćwik Kacper Sowała – drużynowy 46. Drezdeneckiej Drużyny Harcerskiej “Szamani” im. bł. ks. Stefana Frelichowskiego. W tym roku do akcji przyłączyli się jednak harcerze, zuchy oraz instrukotrzy ze wszystkich jednostek harcerskich działających na terenie naszej Gminy oraz ich bliscy.

Historia Pana Wiktora wywołała w naszych harcerzach chęć niesienia pomocy i natychmiastowe działanie.

-“Nie mogliśmy pozostać obojętni ,więc pomogliśmy jak tylko się da”- mówi jeden z harcerzy.

Szczególne podziękowania należą się najbardziej aktywnym “Szamanom” , którzy odciążyli drużynowego i zajęli się pakowaniem i transportem Paczki – druhnie Marii Lewczuk oraz druhom: Norbertowi Machnio, Cezaremu Woźniakowi oraz Adamowi Brzezińskiemu.

13 grudnia paczki zostały ze wszelką starannością zapakowane przez naszych harcerzy , a w sobotę – 14 grudnia- dostarczone do Sali Wiejskiej w Gębicach.

W tym roku pandemia nieco pokrzyżowała nasz plany ,jednak przy zachowaniu zasad reżimu sanitarnego udało nam się zaangażować inne jednostki do akcji – 22. Drezdenecką Gromadę Zuchową “Mali Odkrywcy”, 49. Drezdenecką Gromadę Zuchową “Mali Apacze”, 42. Drezdenecką Drużynę Harcerską “Czarne Stopy” oraz 12. Drezdenecką Drużynę Wędrowniczą “Barykada” im. Bohaterów Monte Cassino – i w ten sposób skompletować paczkę dla Pana Wiktora.

Jesteśmy harcerzami zawsze – nie tylko na zbiórkach i biwakach . Wszak harcerzem jest się w końcu całe życie. I czy słońce czy deszcz, pandemia czy też nie – niesiemy pomoc innym i nie poddajemy się w walce o nowe lepsze jutro. Założyciel skautingu- Robert Baden-Powell – mawiał ” Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym niż go zastaliście”. W myśl jego słów, gotowi jesteśmy uczynić nasz świat nieco lepszym.

Napisane przez:

pwd. Jessika Gulajew

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany logged in by dodać posta.

Powrót na górę